Pan Piłkarz - Cienki Dziękujemy!
Gwiazda, piłkarska legenda, ikona klubu - W różny sposób są określani piłkarze, którzy w jakimś stopniu przyczynili się do historii swojego klubu. Jedni zdobyli mnóstwo bramek, drudzy dobrze żyją z kibicami, a jeszcze inni całe życie poświęcili klubowi. Marcin Trzcionka, bo o nim będzie mowa, jest wyjątkowym piłkarzem, a w zasadzie był piłkarzem, bo właśnie w sobotę zakończył karierę piłkarską.
Rozpoczął ją w Ruchu Radzionków i skończył w Ruchu Radzionków.
Bez dwóch zdań popularny "Cienki" stał się żywą legendą nowego pokolenia w Żółto - Czarnej Ojczyźnie.
Wychowanek, trampkarz, junior i w końcu senior - kapitan.
Może nie strzelał mnóstwo bramek, może nie asystował i nie błyszczał techniką jak Ronaldo, ale walczył w każdym meczu, zostawiał mnóstwo zdrowia na boisku i każdy mecz traktował poważnie. Dzięki temu stał się dla nas kimś więcej, niż piłkarzem.
Marcin Trzcionka zadebiutował w Ruchu podczas meczu z MK Katowice.
Karierę piłkarską zakończył w minioną sobotę, podczas meczu z Szombierkami Bytom.
Cienki opuścił boisko w 17 minucie i został nagrodzony oklaskami i głośnym dopingiem, a piłkarze obu klubów utworzyli szpaler.
Na trybunie został również wywieszony transparent z podziękowaniami.
Oczywiście to nie koniec przygody Marcina z Ruchem Radzionków.
Jest to osoba, która nie może żyć bez Cidrów, dlatego nadal będzie trenerem.
Bez względu na miejsce w tabeli, bez względu na wyniki jedno jest pewne – Cienki będzie angażował się na 100 % jako trener i tego jesteśmy pewni.
Z tego miejsca dziękujemy Marcinowi za te wszystkie mecze rozegrane w barwach Ruchu Radzionków, chociaż słowo „dziękuję” to za mało.
Bez względu na przyszłość, już dziś zdjęcie Marcina Trzcionki powinno się znaleźć obok Mariana „Ecika” Janoszki.



Dodane: 2023-05-31