Ruch Radzionków - GKS Tychy 1:1
Mecz z GKSem Tychy jak zawsze wzbudzał u nas jak i u rywala większe zainteresowanie z tego względu, gdyż w ostatnach latach z Tyszanami spotykaliśmy się często i obie drużyny rywalizowały o awans, a kibice mobilizowali się na swój sposób, ponieważ był to jedyny mecz w 4 lidze ( grupa śląska), gdzie działo się coś na trybunach zarówno w sektorze gości jak i gospodarzy. Tym razem większego ciśnienia nie odczuwano w obu ekipach i kibiców z Tychów pojawiło się jedynie 200 z dwoma flagami. W młynie tego dnia zjawiło się około 250-300 osób, więc też nie jest to jakaś oszałamiająca liczba jak na rangę spotkania. Warto wspomnieć, że w tej kolejce odbył się ogólnopolski protest na stadionach przeciwko nowym przepisom wprowadzonym przez pzpn, czyli katalogowaniu flag, karaniu za hasła na transparentach, czy ogólnej polityce pzpn-u przeciwko kibicom. Oczywiście do protestu również się przyłączyliśmy i w pierwszej połowie nie był prowadzony doping, część osób zasiadła z boku młyna, a na płocie zawisł transparent „Lato… się skończyło, czas na wykopki” z przekreślonym napisem pzpn. W drugiej połowie doping był już normalnie prowadzony, a na płocie pojawiły się takie flagi jak Brygada RR, South Inferno’04 i Vitor. Z oprawy prezentujemy sektorówkę z bohaterami bajki Brygada RR, czyli Chip i Dale, a po bokach uzupełnieniem były żółto-czarne sreberka – końcowy efekt mógł się podobać. W drugiej połowie również rozciągnęliśmy jeszcze żółto-czarne pasy materiału. Mecz zakończył się remisem 1:1
Dodane: 2009-09-28