"Scenariusz na dobry film" 95 lat Ruchu Radzionków !
Lato, 14 Sierpnia 1919 roku. To tutaj zaczyna się tradycja, oddanie, miłość i wiara na przekór wszystkim przeciwnościom.To tu zostało zasiane ziarno, które zbiera plony do dnia dzisiejszego. Lata poświęceń setek zapaleńców.
Trudy pokoleń, dzięki którym po dzień dzisiejszy oglądać możemy reprezentantów żółto - czarnych barw ...Naszych barw ! Najpiękniejszych z resztą na świecie, bo jakże by inaczej? Właśnie dziś wypada 95 rocznica tego wydarzenia ...
Trochę w smutnych okolicznościach przychodzi nam świętować, bo Mistrz
Śląska z 1999 roku nie zasługuje na to by zmagać się lidze z drużynami z
Woźnik, Ciochowic czy Koniecpola, a w takim właśnie miejscu w tym roku
się znaleźliśmy.
Dziś jak na dłoni widać to jak szybko potrafili odwrócić się plecami miejscy urzędnicy, sponsorzy czy przebierańcy jeszcze nie dawno stojący z nami ramię w ramię na jednej trybunie.
Dzisiaj ich wszystkich już nie ma, choć co jeden to ponoć bardziej był Cidrom oddany ...Ponoć ... Patrząc wstecz chyba nie powinniśmy się tym martwić, bo z każdego dołka zawsze wychodziliśmy z uniesioną głową, niech zatem tak będzie i tym razem, bo kto jak nie my powróci z wielkim hukiem ? Moi drodzy ! Z okazji tego zajebistego jubileuszu życzę wam byście trwali przy Ruchu już na zawsze !
Za 5 lat wraz z naszym klubem otworzymy kolejne stulecie górniczej tradycji i tym razem to My, Ci którzy zostaliśmy będziemy pisać karty historii. Łza się w oku kręci myśląc o tym ile pięknych chwil w tym gronie.
Awansów, wygranych, porażek i spadków, ile odpalonych rac na tej trybunie, ile melanży czy wariackich wyjazdów do miast i wsi w różnych częściach kraju.
Scenariusz na dobry film, w którym to przecież my jesteśmy głównymi bohaterami.
Pozostaje nam wiara w powrót na właściwy tor, bo wydaje się, że ostatnio w klubie wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i zaczyna to wyglądać tak jak powinno już przed rokiem, gdzie drżeliśmy o to, czy aby tych 95 lat doczekamy.
Doczekaliśmy! I jeszcze nie raz pokażemy, czym jest dla nas wierność, wzajemny szacunek i wspólna wiara, której nigdy nam fanatykom nie zabraknie.
Z kibicowskim pozdrowieniem bracia ! P.

Dziś jak na dłoni widać to jak szybko potrafili odwrócić się plecami miejscy urzędnicy, sponsorzy czy przebierańcy jeszcze nie dawno stojący z nami ramię w ramię na jednej trybunie.
Dzisiaj ich wszystkich już nie ma, choć co jeden to ponoć bardziej był Cidrom oddany ...Ponoć ... Patrząc wstecz chyba nie powinniśmy się tym martwić, bo z każdego dołka zawsze wychodziliśmy z uniesioną głową, niech zatem tak będzie i tym razem, bo kto jak nie my powróci z wielkim hukiem ? Moi drodzy ! Z okazji tego zajebistego jubileuszu życzę wam byście trwali przy Ruchu już na zawsze !
Za 5 lat wraz z naszym klubem otworzymy kolejne stulecie górniczej tradycji i tym razem to My, Ci którzy zostaliśmy będziemy pisać karty historii. Łza się w oku kręci myśląc o tym ile pięknych chwil w tym gronie.
Awansów, wygranych, porażek i spadków, ile odpalonych rac na tej trybunie, ile melanży czy wariackich wyjazdów do miast i wsi w różnych częściach kraju.
Scenariusz na dobry film, w którym to przecież my jesteśmy głównymi bohaterami.
Pozostaje nam wiara w powrót na właściwy tor, bo wydaje się, że ostatnio w klubie wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i zaczyna to wyglądać tak jak powinno już przed rokiem, gdzie drżeliśmy o to, czy aby tych 95 lat doczekamy.
Doczekaliśmy! I jeszcze nie raz pokażemy, czym jest dla nas wierność, wzajemny szacunek i wspólna wiara, której nigdy nam fanatykom nie zabraknie.
Z kibicowskim pozdrowieniem bracia ! P.

Dodane: 2014-08-15