Ostatni mecz w Orzechu - relacja

Dobiegła końca nasza przygoda na boisku w Orzechu, gdzie na co dzień rozgrywa swoje mecze tamtejszy Sokół.
Z jednej strony radość z awansu do III ligi, z drugiej strony problem ze stadionem, bo nasz dom przy Narutowicza 11 został zburzony. Tak wyglądał początek sezonu. W sobotę meczem z Brzegiem zakończyliśmy rundę jesienną przed własną publicznością, bo pozostał nam jeszcze wyjazd na Zagłębie II Lubin, gdzie również będziemy obecni.




Na mecz ze Stalem Brzeg przeprowadziliśmy mobilizację w naszym otoczeniu, bo było parę powodów, by ściągnąć każdego Cidroka na ten mecz. Oczywiście nie wszyscy się dostosowali, ale nie było najgorzej, bo nasz młyn prezentował się najlepiej w tej rundzie.
Przede wszystkim był to ostatni mecz domowy w tym roku, dlatego chcieliśmy odpowiednio pożegnać się z Orzechem i podziękować Sokołowi za pomoc. Gdyby nie ten klub i Gmina Świerklaniec, to kto wie czy byśmy w ogóle wystartowali w III lidze.
Przed pierwszym gwizdkiem nasz zarząd wręczył koszulkę Ruchu z autografami działaczom Sokoła, a myśmy wywiesili transparent „Gminie Świerklaniec i Sokołowi Orzech dziękujemy za pomoc”.
Później sędzia rozpoczął mecz i przez całe 90 minut prowadziliśmy regularny doping.
Pojawiła się również oprawa. Odpalono czarne świece dymne wraz z ogniami wrocławskimi, a na sektorze pojawiły się żółto-czarne machajki.
Niestety tylko remisem 1:1 zakończyło się spotkanie choć trzeba przyznać szczerze, że wynik jak najbardziej sprawiedliwy.
Pojawił się również jeden kibic z Brzegu, który miał ze sobą nawet flagę. Szacunek dla tego gościa !



Dodane: 2018-11-20
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04