Ruch Radzionków - Polonia Głubczyce 1:1

Najgorszy scenariusz o jakim była mowa przed sezonem niestety się sprawdza i wszystko wygląda na to, że ponownie wylądujemy w IV Lidze.
W dniu wczorajszym Cidry tylko zremisowały z Polonią Głubczyce 1:1 i ten wynik raczej trzeba uznać za przegrany, ponieważ było to najważniejsze spotkanie, mecz o być albo nie być w 3 lidze. W dodatku Szombierki Bytom wygrały aż 5:0 z Czarnymi i czołówka z grupy spadkowej się oddala.

Dla kibiców priorytetem było przyjście do młyna, bo mimo wszystko zawsze byliśmy z klubem na dobre i na złe. Szkoda tylko, że od samego rana padał deszcz, który pewnie zniechęcił wiele osób, a oprócz tego trwa przecież weekend majowy z którego część osób korzysta poza Radzionkowem.
Przez padający deszcz wyjątkowo młyn został przeniesiony na trybunę krytą i można tylko żałować, że takiej trybuny nie ma na młynie.
Oczywiście chodzi o doping. Zadaszenie nam pomagało, ale też frekwencja w samym młynie dopisała na plus i przez cały mecz doping był regularny i głośny, więc piłkarze nie mogli narzekać na brak wsparcia z trybun!
Na płocie pojawiły się dwie flagi w tym jedna, która ostatni raz wisiała chyba z 4 lata temu - płótno "Bad Boys"
Po bramce na 1:0 na trybunie zapanowała prawdziwa euforia, prawie jak po awansie do Ekstraklasy, lecz po kilku minutach Głubczyce nas uciszyły strzelając na 1:1 i taki też wynik utrzymał się do samego końca.
Mogło być gorzej, bo gdyby nie bramkarz Darek Poturalski to znowu byśmy schodzili pokonani. Który to już raz Darek nas ratuje? Szacunek dla niego się należy, w końcu nasz wychowanek i widać, że jemu zależy, a inni tylko biegają i kopią się piłką po czole (Żywy przykład był wczoraj na meczu).
Po meczu żegnamy piłkarzy gwizdami i głośnym "Wypierdalać", a jedynie tylko Darek Poturalski miał odwagę do nas podejść, zresztą tylko z nim możemy pogadać na poważnie, bo reszta na to nie zasługuje.
Również po meczu na murawie wylądował ogień wrocławski, rzucony raczej ze złości.
Nasza sytuacja jest dramatyczna i raczej powinniśmy się pogodzić, że następny sezon zagramy w IV lidze.
Przeżyliśmy już raz IV ligę to i przeżyjemy teraz, chyba, że uratuje nas jakiś cud i pozostaniemy nadal w III lidze.




Dodane: 2014-05-04
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04