Relacja z wyjazdu kibiców Ruchu Radzionków do Miedar. Triumf żółto-czarnego ducha!
W sobotę, 2 września, w Miedarach dane nam było sprawdzić się, z drużyną lokalnego Orła. Wielu z kibiców obecnych do dziś na naszych trybunach pamięta lata, gdy sami grali w rezerwach Ruchu i ogrywali Orła w meczach wyjazdowych, na zdewastowanej przez dziki murawie. Dziś to odległa przeszłość i pozostało nam wspólnie konkurować o mistrzostwo IV ligi, co czasem trudno jest zaakceptować.
Otoczone polami boisko w Miedarach, na które trudno jest trafić, przeszło na przestrzeni lat mały lifting i lokalsi mogą pochwalić się dzisiaj kameralnym, wyremontowanym budynkiem klubowym. Droga dojazdowa to jednak nadal PRL.
Zapisy na mecz idą nam wyjątkowo sprawnie, co spowodowane jest pewnie przez powiew świeżości i nowy kierunek podróżowania Radzionkowskiej Brygady.
Na sektorze pojawiamy się w 80 osób mocno mieszanego składu.
Jest kilku emigracyjnych „starych lisów”, jest kilka debiutów wyjazdowych.
Zajmujemy miejsce na główniej, zadaszonej trybunie obiektu, którą przyozdabiamy żólto-czarnymi RETRO flagami, celtykiem i zaczynamy chóralne śpiewy.
Jest to największe lokalne wydarzenie od czasu powstania Zespołu Pieśni i Tańca Miedarzanie.
Samo widowisko piłkarskie rozpoczyna się od sporej niespodzianki, gdyż mimo przewagi to Ruch do przerwy schodził przegrywając 1-0.
Atmosfera i wiara na trybunach pozostała jednak niezmienna i nieustannie wspierając nasz Ruch, w drugiej połowie mogliśmy oglądać prawdziwy koncert naszej drużyny, okraszony trzema zdobytymi bramkami.
Po spotkaniu dziękujemy piłkarzom za włożone serce i robimy sobie wspólne zdjęcie.
Podsumowując, wyjazd kibiców Ruchu Radzionków do Miedar to nasza niezła liczba, utrzymanie zwycięskiej passy po falstarcie otwierającym sezon i kilka debiutów wyjazdowych, które mamy nadzieje przyniosą regularność wyjazdową u najmłodszych fanów.
Następny przystanek – Szombierki Bytom!

Dodane: 2023-09-10