Podsumowanie rundy jesiennej 05/06
Runda jesienna sezonu 2005/2006 niestety była jednš z słabszych w naszym wykonaniu, jednak tš szaroć mogš tłumaczyć tylko i wyłšcznie słabe wyniki naszych kopaczy, którzy osišgnęli dno ligowej tabeli a co za tym idzie trybuny wieciły pustkami. Wyniki nie przeszkodziły tym najwierniejszym, którzy sš z klubem na dobre i złe i przychodzili na mecz dopingować swojš ukochanš drużynš, z nadziejš na zwycięstwo ...Na pierwszy wyjazdowy mecz wybralimy się do Jastrzębie. Mobilizacja na osiedlach dała się już we znaki tydzień przed meczem, gdzie zostały rozklejane plakaty z informacjš o wyjezdzie. Na zbiórce zjawiła się dobra liczba kibiców i wyjechalimy do Jastrzębia dwoma autobusami ( czyli o połowę więcej niż w sezonie 03/04 ). Podczas meczu prowadzimy dobry doping do czasu, gdy nasi piłkarze nie stracili drugiej bramki, póniej doping siadł, ale nadal był słyszalny na stadion. Odpalamy również piro ( ognie wrocławskie i stroboskopy ), które dały fajny efekt, ponieważ mecz był przy sztucznym owietleniu. Kolejnym ciekawszym meczem, było spotkanie z Dozametem Nowš Sól. Ciekawszym nie ze względu na pozycje drużyn w tabeli, a kibiców Dozametu, którzy zapowiadali przyjazd na nasz stadion. Ostatecznie nikt się nie zjawił, a szkoda. Warto zaznaczyć, iż na meczu została zaprezentowana kartoniada w żółto-czarnych kartonach. Następne wyjazdowe spotkanie Cidry rozgrywały na Walce Zabrze. Niestety mecz został przełożony na rodek tygodnia i tylko 20 kibiców wybrało się na własnš rękę do Zabrza ( z jednš flagš eRRor ). Kolejnym przeciwnikiem Ruchu była Odra Opole. Drużyna, która gra coraz lepiej i pchnie się ku II lidze. Z Opola dotarło 250 kibiców w tym znaczna większoć to Polonia Bytom. Prezentujemy dobrš oprawę i głony doping, dużo bluzg z obu stron. Po tym spotkaniu następuje znaczne obniżenie formy w naszych szeregach. Notujemy zero w Legnicy, wiebodzinie i Głogowie. Dopiero, można powiedzieć, podnielimy się na meczu z Rakowem Częstochowa. W młynie pojawia się około 140 osób, na płocie wywieszamy dużo flag w porównaniu z innymi meczami oraz prezentujemy najlepszš oprawę w tym sezonie. Baloniada, race, wiece dymnne i hit tego dnia podwietlany napis foliowy Ruch To My .Wszystko jak za dawnych czasów. Było w planach zaprezentowanie jeszcze kilka rzeczy, ale policja zarekwirowała kije PCV na transparenty oraz częć piro. Na koniec sezonu jeszcze zaliczylimy w 16 osób wyjazd do Gracz i zaprezentowalimy dobrš oprawe podczas meczu z Poloniš Słubice. Tak minęła runda jesienna, nie za kolorowo jednak miejmy nadzieje, że na wiosne podniesiemy się kibicowsko i pokażemy, na co nas stać np. w Częstochowie czy Opolu, a u siebie zaprezentujemy się na meczu z Jastrzębiem co najmniej jak rok temu
INNI ODESZLI ZOSTALI NAJWIERNIEJSI !
Dodane: 2005-12-11