Przedstawiamy Fan Cluby: Vitor

Na naszej stronie zaczynamy cykl opisów w których będziemy przedstawiać i opisywać wszystkie nasze oficjalne dzielnice i fan cluby.
Pierwszym opisanym rejonem będzie Fan Club Vitor.
Jest to dzielnica z północnej części Bytomia i co ciekawe administracyjnie ta dzielnica nie istnieje, ponieważ oficjalnie jest to Stroszek, a nie oficjalnie właśnie Vitor. Skąd się wzięła taka nazwa osiedla? Trudno powiedzieć, bo wersji jest kilka, ale chyba najbliższa prawdy jest wersja ze sklepem spożywczym. Dawno temu jeden z większych sklepów nazywał się „Wiktor” i taka też nazwa wisiała nad sklepem.



Po jakimś czasie, ze starości, odpadł kawałek litery „W” oraz całkowicie znikła litera „K” i tak powstała nazwa tego małego blokowiska.
Jest to najmniejsza dzielnica w północnej części Bytomia, która składa się głównie z małych bloków i kilku domków jednorodzinnych. Ze względu na kopalnię „Powstańców Śląskich” dzielnica zachowała do dzisiaj górniczy charakter. Kiedyś ta kopalnia była głównym sponsorem Ruchu Radzionków i była kojarzona właśnie z Cidrami, a obecnie jest w prywatnych rękach i nie pracuje już na taką wielką skalę jak kiedyś.
Kilkanaście lat temu Ruchu Radzionków posiadał jeszcze sekcja piłki ręcznej i mecze odbywały się na hali przy Kopalni Powstańców Śląskich. Większość zawodników w drużynie to byli właśnie kibice z tego osiedla.



Przez Vitor przebiega droga krajowa nr. 11 oraz główny szlak kolejowy dla pociągów towarowych.
Vitor graniczy z takimi dzielnicami jak Stroszek, Awaryjne, Sójcze i  Rojcą.
Jeśli chodzi o piłkarską i kibicowską historię tego osiedla to od zawsze na tej dzielnicy kibicowano Ruchowi Radzionków i do dzisiaj się to nie zmieniło. Kibice z Vitoru zawsze stanowili główną siłę na trybunach naszego stadionu. Zaangażowanie tej dzielnicy w ruch kibicowski na Narutowicza 11 był czasem uzależniony od wyników drużyny, ponieważ bywały też czasami słabsze momenty, jednak mimo wszystko zawsze ta dzielnica uczestniczyła w kibicowskich aspektach Ciderlandu.
Najlepszy okres w historii tej dzielnicy to zdecydowanie czasy ekstraklasy.



Gdy Ruch Radzionków rozgrywał swój mecz ligowy to dzielnica robiła się pusta, bo każdy w tym czasie był na Narutowicza 11.
Obok Vitoru znajduje się stacja kolejowa „Bytom-Północ” i tam przeważnie wychodzili kibice gości, którzy przyjechali do Radzionkowa na mecz. A że droga na stadion przebiegała właśnie przez Vitor to często dochodziło do różnych ciekawych akcji.
Kolejnym dobrym okresem dla tej dzielnicy to czasy, gdy Ruch Radzionków spadł z ekstraklasy i trybuny całkowicie się odmieniły.
Wtedy pozostali Ci najwierniejsi i najbardziej charakterni, którzy nadal pozostali przy Ruchu Radzionków.



W sezonie 2004/2005 na wyjazd na Odrę Opole pojechało aż 50-60 kibiców z samego Vitoru!
Był to niewątpliwie jeden z większych sukcesów tej dzielnicy. Wtedy osobny autokar został zorganizowany tylko dla nich i za nim podjechał na główną zbiórkę, to najpierw wziął wszystkich kibiców z osobnej zbiórki na Vitorze.
W dobrej liczbie pokazali się również na barażach z Koszarową Żywiec, gdzie pojechała zbliżona liczba kibiców do tej z Opola oraz na uwagę zasługuje niedawny mecz Gwarek Tarnowskie Góry – Ruch Radzionków, gdzie pojawiło się 33 „Vitorrianów”.



Do tej pory mogliśmy zobaczyć na stadionach trzy flagi od chłopaków z Vitoru.
Pierwszą z nich była żółto-czarna flaga z białym napisem „Vitor”. Została ona zrobiona przez nich samych na domowej maszynie do szycia, a jako ciekawostkę możemy napisać, że głównym „szyjącym” był piłkarz, który obecnie gra na boiskach ekstraklasy.
W późniejszym czasie powstała jeszcze malutka flaga o wymiarach 1.5x1.5m, a gdy obie flagi przeszły na emeryturę to w 2011 roku na płocie pojawiła się nowa wizytówka Vitoru z hasłem „Wierność to podstawa”.
Poza flagami na dzielnicy również zostały „wypuszczone” różnego rodzaju gadżety z nazwą tego osiedla - Szale, vlepki, koszulki czy kalendarze.
Oprócz tego, że Vitor zawsze stanowił główną siłę naszych trybun to z tej dzielnicy wywodzą się różne ciekawe osoby.



Na pewno nie można zapomnieć o śp.Starszym, który był młynowym i najważniejszą osobą w naszym młynie. Jeszcze wcześniej zmarł śp.Szeler, który również miał wiele do powiedzenia na tym osiedlu w żółto-czarnej ekipie.
Vitor to nie tylko kibice. Na tej dzielnicy mieszkał Marian Janoszka, legenda Ruchu Radzionków, przez kibiców nazywany również Królem Radzionkowa. Gdzie mieszkał „Ecik” to wiedzieli chyba wszyscy, dlatego po wygranym przez nas meczu z Polonią Bytom, kibice Polonii wybili szyby w mieszkaniu Mariana Janoszki.
Oczywiście na Vitorze są też kibice innych drużyn. Na tej dzielnicy można też spotkać fanów bytomskiej Polonii i kilku kibiców Ruchu Chorzów. Ci drudzy to po prostu przerzuty, którzy z dnia dzień postanowili zmienić barwy, by wybrać łatwiejszą drogę w życiu.



Natomiast kibice Polonii Bytom podobnie jak My, raz mieli lepszy okres na dzielnicy, a raz gorszy.
Zdecydowanie podczas gry w ekstraklasie ich aktywność na Vitorze wzrosła i nagle część osób przypomniała sobie o takim klubie jak Polonia Bytom. Po spadku wszystko wróciło do normy i trudno nazwać kogoś kibicem, jeśli raz w sezonie pokaże się na meczu czy cały sezon czeka na mecz z Cidrami by tylko przed nami udawać wiernego fana Polonii. Oczywiście wśród niebiesko-czerwonej części tej dzielnicy nie brakuje przerzutów i pewnie nie jeden kibic Cidrów pamięta, jak jego przeszły „kolega”, obecnie wróg, biegał po koszulki Ruchu na pobliskie targowisko za czasów naszej ekstraklasy czy pojawiał się w młynie.



Co ciekawe relacje fanów Polonii Bytom i Ruchu Radzionków na tej dzielnicy nie należą do najgorszych i poza jakimiś drobnymi solówkami, to do dzisiaj nie dochodzi do większych akcji.
Za to Żółto-Czarni z Vitoru od zawsze walczyli ze „Sąsiadami” ze Stroszka i Rojcy.
Szczególnie Poloniści ze Stroszka lubili robić tzw. Wjazdy na Vitor. Bywało nawet, że do takich sytuacji dochodziło kilka razy w tygodniu.
W zależności od ilości i gotowości to raz te ataki były odpierane, a raz fani z Vitoru musieli uznać wyższość rywala.
Do ciekawej akcji doszło pewnego dnia, gdy Poloniści głównie ze Stroszka, ale też innych północnych rejonów, wracali tramwajem z meczu hokeja swojej drużyny. Gdy tramwaj zatrzymał się na pierwszym przystanku na Vitorze, to od razu został zaatakowany z dwóch stron.
Fani Polonii nie chcieli wyjść, a tramwaj został dosyć mocno zniszczony. Wtedy zebrało się około 40 Vitorrianów i co ciekawe w tym składzie nie wszyscy byli kibicami, bo część osób uznawanych było za „neutralnych”, a na tej akcji pojawili się tylko i wyłącznie z tego powodu, że podobnie jak koledzy z osiedla, nie lubili Polonii Bytom z różnych, osobistych powodów. Atak na tramwaj był odwetem właśnie za liczne wjazdy w poprzednich dniach.



Natomiast z Polonistami z radzionkowskiej dzielnicy „Rojca” dochodziło rzadziej do tego typu akcji.
W tym przypadku raczej fani z Vitoru częściej robili wjazdy na Rojcę, niż odwrotnie, jednak Poloniści z Rojcy mieli to do siebie, że szybko biegali i ciężko było ich złapać.
Pewnego dnia zaproponowali, by sprawdzić się na nieistniejącym boisku Startu Bytom.
Oczywiście nie chodziło o rozegranie wspólnego meczu, a ustawkę, w której udział mieli brać tylko kibice Ruchu Radzionków z Vitoru i fani Polonii z Rojcy.
Do ustawki ostatecznie nie doszło, ponieważ Poloniści z Rojcy „wystawili” Cidroków z Vitoru i na boisku Startu Bytom pojawiły się liczniejsze siły Polonii ze sprzętem praktycznie z całego Bytomia.
Nasi kibice zostali potraktowani nie honorowo i zostali mocno obici przez praktycznie cztery razy liczniejszą bandę Polonii Bytom.
Przez kolejne dni znowu Vitorrianie odwiedzali Rojcę i za tą akcję sporo osób zostało złapanych i też odpowiednio potraktowanych.



Na dzień dzisiejszy, mimo IV ligi kibice Ruchu z Vitoru nadal trzymają swój stały, dobry poziom i nadal aktywnie uczestniczą w ruchu kibicowskim na Cidrach.
Patrząc na flagę tej dzielnicy, to tekst „Wierność to podstawa” idealnie pasuje do opisu tego osiedla, ponieważ przez te wszystkie poprzednie lata część osób odbiła od Ruchu Radzionków z różnych, przeważnie frajerskich powodów, inni się też przerzucili, ale pozostali też Ci najwierniejsi, którzy dumnie reprezentują Cidry w tych trudnych dla klubu czasach.

Dodane: 2018-03-23
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04