Głos kibica

Zejść ze sceny niepokonanym - Piotr Rocki odchodzi z RR

Emocje opadają, jak po wielkiej bitwie kurz ... Parafrazując słowa Krzysztofa Markowskiego, odnosimy się dziś do odejścia Pana Piłkarza - Piotra Rockiego z drużyny Ruchu Radzionków. Śmiało można rzec - ikony tego klubu w drugiej dekadzie XXI wieku.
W ostatnich sezonach, gdy zwiedzaliśmy mniej lub bardziej oddalone od Radzionkowa wiochy, miejscowi często przychodzili głównie dla niego. Zobaczyć jak Piotrek się zaprezentuje, czy ma jeszcze w sobie coś z tego chłopaka zapamiętanego z telewizji, który walczył w koszulce Groclinu czy Legii. On zaś nierzadko był klasą samą dla siebie na tle 4 ligowych rywali czy kolegów z zespołu.
Piłki podawane z dokładnością profesora, kolejne asysty i bramki. [Czytaj dalej]
Dodane: 2017-07-05

Boże, zepsułem własną Matkę - felieton #2

Czy nadal jestem dobrym człowiekiem ? To pytanie często zaprząta moją głowę.
Od momentu wejścia w mentalną dojrzałość, to jeden z głównych elementów mojej codzienności, ideologii  bycia, do której sam doszedłem.W pewnym wieku przestałem chodzić do kościoła, nie zawsze zgadzałem się z tamtejszymi kazaniami. Stwierdziłem, że nawet jeśli czeka mnie sąd ostateczny, to przecież stwórca w tej ostatniej drodze nie powie mi: "Słuchaj P., całe życie byłeś w sumie dobrym człowiekiem, ale nie odwiedzałeś kościoła co niedzielę, i nie wrzucałeś do koszyczka, natomiast Twój sąsiad spod piątki całe życie bił żonę, chlał, zażarty z niego skurwysyn, lecz do kościoła chodził więc jemu należy się Królestwo Niebieskie, a Ty spłoniesz w tłustym kotle." Cóż byłaby to za sprawiedliwość ? Gdzie sens ? [Czytaj dalej]
Dodane: 2017-03-03

Życie na zdjęciach - felieton

Lata temu utarło się w społeczności kibicowskiej nazewnictwo "sezon ogórkowy", określające zimowy bądź letni letarg, który pojawiał się podczas oczekiwania na wznowienie właściwego sezonu piłkarskiego. Od lat będąc aktywnym fanatykiem przyglądam się poszczególnym zjawiskom w naszym życiu, staram się je wyjaśniać choćby przed samym sobą, poszukiwać pozytywów w tym co robimy. Niestety dzisiaj nie wykładam już moich wniosków osobom postronnym - kibicowanie nie było, nie jest i nie będzie pozytywnie odbierane przez typowych Kowalskich i powinniśmy się z tym pogodzić. Zdałem sobie sprawę, że nie zawrócę patykiem Wisły i bardziej powinienem skupić się na tym czym się zajmuję, niż na tym jak widzą to inni - Ci, którzy niewiele mają na koncie osiągnięć, którymi mogliby się chwalić czy opowiadać o nich wnukom. [Czytaj dalej]
Dodane: 2017-02-20
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04