Nowy rok, nowy ja? ( Głos kibica )

Nowy rok, nowy ja? Nic bardziej mylnego.
Wraz z nowym rokiem wielu ludzi na całym Świecie obiera sobie nowe cele w swoim życiu lub planują coś zmienić, by poprawić swoje żyje.
Najczęściej takie stwierdzenie słyszymy wśród swoich znajomych, gdy nagle chcą rzucić palenie, gdy 1 stycznia alkohol odstawiają na bok czy kupują karnet na najbliższą siłownię.





Nie jest to zły kierunek i takie czynności na pewno lepiej wpływają na człowieka, jednak sami wiecie jak to później wychodzi w życiu codziennym.
Wracają papierosy, w wakacje alkohol, a kariera na siłowni kończy się po pięciu wizytach.
Oczywiście są też ludzie, którzy nic nie potrzebują zmieniać i w nowym roku chcą nadal być tacy sami.
Do czego dążę tym wpisem?
By wśród tych naszych myśli i planów nie zapomnieć o Ruchu Radzionków, o klubie, który dla wielu osób odgrywa najważniejszą rolę w życiu.
Wracając jeszcze do poprzedniego roku to mimo spadku potrafiliśmy w piątej lidze zapełnić dwa razy trybunę do ostatniego miejsca.
Ale był to mecz na stulecie i derby z Szombierkami, a takie spotkania przyciągają kibiców.
Gorzej jest z tymi „zwykłymi” meczami, bo tutaj garstka przychodzi do młyna, a na piknikach jest mnóstwo wolnych miejsc.
Niestety pozycja Ruchu i sytuacja w naszym klubie również nie zachęca do przyjścia.
Jesteśmy tylko w 5 lidze, jesteśmy tylko na 5 miejscu, a nasz prezes w wywiadach gada, że awans jest nie potrzebny (chociaż po spadku słyszeliśmy, że musimy szybko awansować).
Jak w takiej sytuacji ma się czuć kibic, który dopinguje drużynę u siebie i jeździ na wyjazdy poświęcając czas i pieniądze?
W każdym razie musimy zrobić wszystko, by trybunę zapełnić na każdym meczu nie patrząc na wyniki i miejsce w tabeli.
Całe życie mamy pod górkę i poza drobnymi epizodami nigdy nie było dobrze – ale do tego już się chyba przyzwyczailiśmy.
Do rundy wiosennej pozostało jeszcze sporo czasu ale właśnie już teraz pomyślmy o Ruchu i frekwencji.
Nawet jak w 2019 roku wasza obecność na meczach była słaba albo chodziliście w kratkę, to właśnie od tego jest nowy rok, by w końcu spojrzeć do lustra, postawić sobie nowe cele, a tym celem musi być 100 % obecności na meczach Ruchu Radzionków i to nie tylko u siebie, ale przede wszystkim na wyjazdach, gdzie drużyna potrzebuje podwójne wsparcie.
Rundę zaczynamy 14 marca i znowu od ciekawego pojedynku ze Zniczem Kłobuck.
Będą emocje, będą goście więc już to nas powinno przyciągnąć, ale w dalszej części sezonu nie może inaczej i w każdym meczu musimy odnaleźć to „coś”, by zapełnić trybunę, a bez Was tego nie zrobimy ! 


Dodane: 2020-01-05
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04