Wielki mecz i wielkie pożegnanie !

Na ten dzień już teraz każdy z kibiców rezerwuje sobie czas, bo oficjalnie jako kibice na tym spotkaniu będziemy się żegnać z naszym stadionem - naszą świątynią.
Wiadomo, że jeśli wygramy ligę to tydzień później zagramy jeszcze baraże, ale zdecydowaliśmy, że na meczu ze Spartą Lublińcem będziemy żegnać się z Narutowicza 11 z jednego prostego powodu.
Teraz policja gada, że baraże będą z kibicami, a nagle zmienią zdanie i będzie "pozamiatane".
W historię naszego klubu wpisało się wiele wydarzeń czy sytuacji. Były to chwile radości jak i smutku. Najwierniejsi kibice, którzy pozostali z tym klubem na dobre i na złe, w tym uczestniczyli i ponownie będziemy mieli okazję wpisać się w historię Ruchu Radzionków.



Zagraliśmy Puchar Polski z Ruchem Chorzów, był awans do ekstraklasy i pierwszy mecz z Widzewem Łódź. Później pokonaliśmy Lecha Poznań czy Wisłę Kraków. Do Radzionkowa przyjechała ta znienawidzona w całej Polsce Legia Warszawa.
Gdy ponownie w klubie było źle pojawił się Tomasz Baran i dzięki niemu był awans za awansem. Doszliśmy ponownie do drzwi za którymi była ekstraklasa. Niestety te drzwi zostały zamurowane przez Gabriela Tobora - burmistrza Radzionkowa.
Nie tylko na murawie pisała się historia, bo były też wspaniałe chwile i ważne wydarzenia na naszych trybunach.
Ogromny młyn z Lechem Poznań, wypełniony do ostatniego miejsca stadion z Legią Warszawa i Widzewem.
Powstanie grupy ultras South Inferno, racowisko z 90 rac na meczu z bydgoskim Zawiszą. Sektorówka anty Pzpn-TVN-Policja, która była nawet w zagranicznych mediach. Pierwszy mecz po śmierci Starszego czy pierwsze spotkanie ze Startem Namysłów po rocznej przerwie bez klubu. Każdy z Was pewnie zapamiętał jeszcze wiele innych wydarzeń, ale teraz nadchodzi ten dzień, który ponownie zapisze się w naszych głowach i w historii Ruchu Radzionków.

2 Czerwca wszyscy kibice Ruchu Radzionków muszą pojawić się na stadionie. Ma to być najważniejszy mecz na przestrzeni ostatnich lat, ma to być mecz porównywalny do tych co zostały wyżej wymienione.
Żegnamy się z NARUTOWICZA 11 i w tym dniu trybuny MUSZĄ być wypełnione do ostatniego miejsca, a nasz młyn MUSI być nabity jak na meczu z Lechem Poznań.
Tak na prawdę każdy, kto choć raz przekroczył bramy naszego stadionu powinien być na tym meczu. Oczywiście nie licząc przerzutów czy szczurów, którzy zniknęli wraz z wynikami.

Już od dzisiaj mobilizujemy wszystkich kibiców. O tym meczu ma być głośno i trzeba sobie jasno powiedzieć - jeśli ktoś odpuści mecz z Lublińcem to nie może się uważać za kibica Ruchu Radzionków. W tym dniu wszystko idzie na bok i liczy się tylko ten mecz. Każda dzielnica ma być w komplecie na meczu i również ludzie z imigracji powinni pojawić się na Narutowicza 11.

Od jakiegoś czasu Ultrasi zbierają pieniądze na godne pożegnanie naszego stadionu i będzie przygotowana specjalna oprawa. Jeśli Was nie będzie to oprawy też nie będzie, ponieważ do tego trzeba ludzi. Kto ostatnio chodził do młyna i słuchał to wie o co chodzi. Będzie to też dobra okazja na zmobilizowanie naszych piłkarzy przed barażami.
Niech czują nasze wsparcie i wiedzą, że mają dla kogo grać.

Mamy nadzieję, że ten temat również będzie żyć i np. każdy z Was podzieli się wspomnieniami, najlepszymi waszymi momentami na Narutowicza 11.

JESZCZE RAZ POWTARZAMY. TEN MECZ WPISZE SIĘ W HISTORIĘ NASZEGO KLUBU - KAŻDY Z WAS MOŻE MIEĆ SWÓJ WKŁAD W TĄ HISTORIĘ ! 2 CZERWCA NAJWAŻNIEJSZY JEST RUCH RADZIONKÓW I JEŚLI JESTEŚ KIBICEM TEGO KLUBU TO NA TYM MECZU MUSISZ SIĘ POJAWIĆ.





Dodane: 2018-05-26
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04