50 osób w Zabrzu - Mikulczycach

W sobotę rozegraliśmy mecz z Górnikiem II Zabrze. Zgodnie z terminarzem to spotkanie miało się odbyć na boisku w Orzechu, jednak miesiąc temu zmieniono gospodarza i już drugi raz w tej rundzie musieliśmy rozegrać dwa wyjazdy z rzędu. Na pewno odbiło się to na naszej liczbie, chociaż dostaliśmy informację z Zabrza, że tylko 50 kibiców zostanie wpuszczonych do sektora gości  i też tylu pojawiło się na tym meczu bez jakiegoś większego ciśnieni.




Mecz został rozegrany na stadionie Sparty Mikulczyce. Obiekt choć stary, to było czuć fajny klimat dawnych lat. Coś na wzór naszego stadionu przy Narutowicza 11, który pół roku temu przeszedł do historii.
Od razu po wyjściu z autokaru zaczęły się problemy ze smutnymi panami, którzy kolejny raz zaczęli nas kamerować z dowodem przy twarzy. Podobna sytuacja była tydzień temu w Namysłowie. Nie spodobało się to niektórym kibicom, którzy nie chcieli pokazać dowodów, a mecz chcieli oglądać z boku sektora. Ostatecznie wszyscy postanowili wejść na sektor, a dla jednego z naszych „negocjacje” zakończyły się wizytom w radiowozie.
Na płocie wywiesiliśmy trzy, małe flagi : RR kwadrat, RR z herbem oraz Ruch.
Nasz doping to odzwierciedlenie sytuacji na murawie, a tam nie było za ciekawie.
Przegraliśmy aż 3:1 z drugą drużyną Górnika, chociaż w tym dniu druga drużyna była tylko z nazwy, ponieważ w rezerwach zagrało aż 8 zawodników z pierwszego zespołu, którzy dzień wcześniej rozegrali mecz w ekstraklasie z Lechem Poznań.


Dodane: 2018-10-08
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04