Mecz Cidrów i nie tylko

W minioną sobotę na boisku w Orzechu podejmowaliśmy lidera z Polkowic. Górnik to drużyna dobrze nam znana, bo parę lat temu często z nimi rozgrywaliśmy mecze na zapleczu ekstraklasy. Teraz rywalizujemy razem na poziomie III ligi, jednak porównując budżet Cidrów i Górnika Polkowice, to nie wiadomo czy nawet w Radzionkowie mamy 1/6 tego co w Polkowicach.
Mimo tej różnicy to nasza drużyna ambitnie walczyła do ostatniego gwizdka i udało się zremisować 1:1. Dużo nie brakowało, a prawie zgarnęliśmy trzy punkty, jednak w doliczonym czasie gry do pustej bramki nie trafił nasz zawodnik.



Na trybunach pojawiło się trochę mniej kibiców niż dotychczas, a na pewno duży wpływ miała godzina spotkania, bo piłkarze zaczęli mecz już o godzinie 13:00. Pogoda też nie rozpieszczała, szczególnie w drugiej połowie. W młynie około 50-60 kibiców wspierało Cidry dopingiem, a na płocie zostały wywieszone dwie flagi - śp.Starszy oraz Ultras.

Mecz z Górnikiem Polkowice to nie wszystko w tym dniu.
Wieczorem licznie odwiedziliśmy na sali weselnej naszego kolegę z młyna, który też reprezentuje grupę ultras South Inferno.
Ty jesteś z nami na każdy meczu - My w twoim najważniejszym dniu byliśmy z Tobą.
STO LAT MŁODEJ PARZE !



Dodane: 2018-10-22
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04