Powrót na kibicowski szlak

Po długiej przerwie od wyjazdów znowu wróciliśmy na kibicowski szlak.
Przerwa nie była spowodowana jakąś „pauzą” naszych piłkarzy, a tym, że raz mieliśmy zakaz, później jechaliśmy nie zorganizowaną grupą no i graliśmy teraz dużo spotkań u siebie.
Naszym rywalem w sobotę była Unia Rędziny, która swoje spotkania rozgrywa na boisku w miejscowości Łobodno.
Skąd ta zmiana ? Bo wcześniej Unia grała w Kamyku, czyli też nie na swoim stadionie.
Z tego co się dowiedzieliśmy, to Unia nie dogadała się z klubem z Kamyka o wynajem i muszą rozgrywać swoje mecze ligowe właśnie w Łobodnie.



Nie jest nam obca taka sytuacja i sami wiemy, jak to jest żyć bez własnego stadionu.
W dodatku te wszystkie miejscowości pod Częstochową mają kilka stadionów i boisk, więc jest w czym wybierać w promieniu kilkunastu/kilkudziesięciu kilometrów.

Do końca tego sezonu pozostały nam tylko dwa wyjazdy i bez zastanowienia postanowiliśmy zorganizować wyjazd właśnie na mecz z Unią Rędziny.
Liczyliśmy na to, że głód podróży za Ruchem wśród kibiców będzie większy, jednak do Łobodna wybrało się tylko 34 fanów, stałych wyjazdowiczów, którzy są wszędzie.
Miejscowi oczywiście bez kibiców, w zasadzie tylko nasza grupa była obecna na trybunie, plus pikniki z Radzionkowa i rodziny piłkarzy.
Trzeba pochwalić Rędziny za … Kiełbasę.
Była tania, bo za 10 zł i przede wszystkim bardzo smaczna.
W drugiej połowie mecz został na chwilę przerwany przez drona, który latał nad głowami kibiców i piłkarzy.
Sędzia nie wiedział co zrobić, szukano właściciela i jak się później okazało, dron był od … psiarni.
Nasi piłkarze wygrali 1:0 po bramce niezawodnego Matyska i gdyby nie te remisy i inne wpadki w rundzie jesiennej, to byśmy teraz byli na pierwszym miejscu i odliczalibyśmy do barażów.
Po meczu podziękowaliśmy piłkarzom za dobrą postawę i udaliśmy się w podróż powrotną.
W autokarze jeden z kibiców miał ze sobą Żurek, no bo jak sobota to tylko mecz i tylko Żur ;)




Dodane: 2024-05-27
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04