Liczny młyn, dobra frekwencja i 107 gołębi - Okiem kibica mecz z Ruchem II Chorzów
14 Sierpnia 1919 roku powstał najlepszy klub na Świecie, jeden z najstarszych klubów na Górnym Śląsku, a także jeden ze starszych w Polsce, czyli nasz Ruch Radzionków.Zgodnie z tradycją ligowy mecz rozegrano właśnie 14 sierpnia o pięknej godzinie 19:19.
Rywalem Cidrów był beniaminek Ruch II Chorzów.
Chociaż to tylko rezerwy, to kibice Żółto – Czarnych postarali się o reklamę tego spotkania ze względu na 107 urodziny.
Przede wszystkim nasza młodzież dobrze rozkleiła plakaty na mieście, była też standardowa grafika i tak im bliżej meczu, to czuć było większe emocje.
Nie zawiodła radzionkowska publiczność i rzeczywiście najwierniejsi kibice chcieli w tym dniu świętować urodziny Ruchu Radzionków – 107 lat historii, tradycji, sukcesów ale też problemów, które są do dnia dzisiejszego ale nadal gramy, nadal istniejemy i nadal próbujemy wrócić do elity.
Takiego, drugiego klubu w Polsce nie ma i zawsze to będziemy powtarzać !
Zanim sędzia rozpoczął mecz z okazji urodzin … wypuszczono 107 gołębi
Może to śmiesznie brzmi z kibicowskiego punktu widzenia, ale miły akcent klubu, ponieważ w Radzionkowie gołębiarstwo jest mocną pasją ludzi, czy nawet częścią życia.
Trybuna zapełniła się w całości i szczególnie na uwagę zasługuje nasz młyn, który wizerunkowo wyglądał prawie jak na meczu topowym z ROWem Rybnik.
Wygląda na to, że w Radzionkowie ludzie chętniej przychodzą na mecze Cidrów w piątki, wieczorem, bo to kolejne spotkanie rozegrane przed weekendem i kolejne z dobrą frekwencją.
Tego dnia wspierało nas 35 kibiców z Podbeskidzia Bielsko Biała z flagą – Ponownie dziękujemy za dobre wsparcie.
Co ciekawe na pozostałej części trybuny piknikowej można było zauważyć kibiców Podbeskidzia, którzy po prostu przyjechali zobaczyć na żywo grę Ruchu Radzionków.
Na płocie oprócz flagi Podbeskidzia wywieszono Cidry Fans, wizytówkę, która pamięta lata gry w Ekstraklasie i nie mogło jej zabraknąć właśnie w dzień 107 urodzin.
Była też flaga Tradycjonaliści, 1919 oraz nowa fan Clubu Tarnowskie Góry !
W Tarnowskich Górach od zawsze byli kibice Ruchu Radzionków i już w latach ‘90 i późniejszych często na płocie wisiała flaga Tarnowskich Gór, która przyjeżdżała na Narutowicza 11 wypełnionymi busami miejskimi właśnie z tego miasta.
W późniejszym czasie wiele się zmieniło, co zresztą widać po naszych trybunach, ale nadal jest wierna i liczba grupa kibiców Ruchu Radzionków w Tarnowskich Górach i właśnie ta grupa doczekała się nowej flagi.
Tym razem mecz odbył się bez oprawy, ale za to z głośnym dopingiem i fajną atmosferą.
Szczególnie przy piosence „Kiedy umrę bracia … „ przechodziły aż ciarki po ciele.
Piłkarze niestety zremisowali 1:1, wyrównując w doliczonym czasie gry, chwilę po strzeleniu gola przez „Niebieskich”, ale trzeba powiedzieć szczerze, że mecz mógł się podobać, a obie drużyny stworzyły fajne widowisko na boisku.

Dodane: 2026-08-18