Remis z Elaną.

Mecz z Elaną w ciągu ostatniego tygodnia był 3 meczem z rzędu, co było niezłym maratonem. W środę awansowaliśmy do I ligi, emocje z tym związane jeszcze nie do końca opadły, a czekał nas kolejny ciekawy mecz.

Mecz z Elaną był przekładany już dwukrotnie i w końcu upchano go w jakąś środę przez co atmosfera i ranga tego meczu trochę padła, a warto zauważyć, że miał być to bardzo ciekawy mecz kibicowsko, ponieważ pomimo kibiców Elany miał przyjechać z nimi także Ruch Chorzów co mogło stworzyć niezłą rywalizację na trybunach.
Coś jednak pękło i nie było czuć przed meczem tej atmosfery i nie było większego ciśnienia. Pogoda tego dnia była fatalna, z nieba leciała woda strumieniami. W naszym młynie melduje się około 150-200 osób, a na płocie wieszamy flagi Ciderland, Starszy i Młoda Wiara. Przez cały mecz prowadzimy słaby doping.
Oprawy nie zaprezentowaliśmy, gdyż przygotowana sektorówka na mecz z Elaną została pokazana wcześniej, z Turem Turek.
Na sektorze gości melduje się około 250 kibiców Elany i chorzowskiego Ruchu, bardzo często skupiając się na obrażaniu nas niż dopingowaniu swojej drużyny.
Mecz kończy się wynikiem 1-1.
Dodane: 2010-06-06
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04