To był mecz dla śp. Starszego ...

To nie był mecz ważny piłkarsko, ani też kibicowsko, byt to mecz specyficzny i smutny - pierwszy mecz po tragedii z przed tygodnia i pierwszy mecz bez naszego młynowego, który został zabity przez kibiców bytomskiej Polonii ...

Prezes obiecał wejście na stadion do końca sezonu za darmo, ale za to na bramie zbierane są datki dla rodziny zmarłego Damiana. Ze zbiórki za pierwszy mecz zebrano 3840,51 zł. Na stadionie frekwencja słabsza niż na ostatnim meczu z Tychami, ale młyn tego dnia był liczny i sięgał do 400 osób – wszyscy przybyli dla Starszego!
Mecz poprzedzony jest minutą ciszy w trakcie której na zamkniętej trybunie zostają odpalone race w kształcie krzyża, a na płocie wisi płótno z napisem "Śp. STARSZY". W pierwszej połowie nie prowadzimy dopingu, nawet po strzelonej bramce dla naszej drużyny.
W drugiej połowie natomiast wyjeżdżamy z takim dopingiem jakiego u nas nie było od wielu lat (chyba nawet od czasów ekstraklasy). Doping niósł się po pobliskich osiedlach jak za dawnych czasów, nikt nie ukrywał zachwytu, a ludzi będących tego dnia w młynie nie trzeba było jako tako motywować, wszystko bowiem było dla Starszego!
[ w galerii znajdują się zdjęcia z meczu ]
Dodane: 2008-05-05
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04