Ruch - Myszków 2:1 Relacja.

Mobilizacja w naszych szeregach na mecz z Myszkowem trwała już od dłuższego czasu, gdyż właśnie to spotkanie było mianowane jako mecz rundy wiosennej z dwóch względów - liczono w końcu na przyjazd kibiców z Myszkowa, bo jak wiadomo, sektor prawie od roku świeci pustkami, a druga sprawa już czystko piłkarska. Nasi piłkarze po ostatnich słabych występach potrzebowali wsparcia z naszej strony by móc ponownie objąć fotel lidera.

Ultrasi rozpoczęli przygotowania już dwa tygodnie przed meczem, inni kleili plakaty na osiedlach i tak trwało werbowanie ludzi na mecz, aż do soboty. W dzień meczu przygody zaczęły się już godzinę przed meczem, jednak nie ze względu na przyjezdnych, a kibiców bytomskiej Polonii, którzy postanowili odwiedzić Narutowicza 11 dobrym składem i niespodziewanie zajęli miejsca na stadionie, który był w tym czasie pusty. Z Biegiem czasu, gdy na stadion schodzili się ludzie robiło się coraz bardziej nerwowo, a na dobre „zagrzało” się przy podejściu pod kasę licznej grupy naszych kibiców. Ochrona widząc całą sytuacje postanawia … zamknąć bramę co było zdecydowanie złą decyzją. Po chwili większość postanawia, by na stadion wjechać z bramą, a w tym czasie następuje atak kibiców Polonii Bytom. Dochodzi do lekkiego bezpośredniego starcia, gdyż obie grupy oddzielała brama, a po kilku minutach pojawiają się liczne oddziały policji, które siłą przeganiają Polonistów oraz kibiców Ruchu Radzionków. Niestety czterech Cidroków zostało zatrzymanych i przez siłę wyższą nie zobaczyli meczu.
Po całym zamieszaniu sytuacja się uspokoiła i stajemy w młynie w około 160-180 osób, wywieszając trzy flagi : „Ciderland”, „Vitor” oraz łączona osiedlowa „Vitor i Sójcze”. Ku naszemu zaskoczeniu, nikt z Myszkowa nie przyjechał. Już po pierwszym gwizdku zaczynamy od mocnego uderzenia i zostaje przedstawiona najbardziej pracochłonna, skomplikowana, a zarazem najładniejsza oprawa w historii ruchu kibicowskiego na naszym stadionie przedstawiająca sektorówkę z miastem w tle, na której zostały umieszczone dwa duże lwy trzymające herb w nietypowym kształcie, w tym czasie zostały jeszcze rozwinięte dwa duże transparenty, jeden na kijach na górze sektora, a drugi na płocie z hasłem „ Koniec nie nastąpi nigdy … w naszych sercach tylko Cidry „ – efekt ? wzorowy ! . W pierwszej połowie prezentujemy jeszcze sto małych flag na kiju w barwach klubowych. Drugą połowę zaczynamy od razu od Ultrasowania i do małych flag dorzucamy flagi tzw.”krzyżaki” , następnie w górę idą transparenty z herbami, a na koniec zostają odpalone race i tak mija 90 minut spektaklu na trybunach przedstawionego przez South Inferno. Nasi kopacze również pokazali się z pozytywnej strony wygrywając z Myszkowem 2:1, a po bramce dającą prowadzenie na trybunach zapanowała niesamowita atmosfera – cały stadion dołączył się do dopingu jak za dobrych, pierwszo ligowych czasów. Na koniec SI chciało podziękować wszystkim osobą z poza grupy, którzy przyczynili się do oprawy podczas meczu z Myszkowem ! 3 liga 3 liga Radzionków !
Dodane: 2007-05-02
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04