Okiem Kibica... Mecz w Nowej Soli

Do Nowej Soli wyruszamy już w piatek dzien przed meczem o godzinie 13 jest nas 17 osób.. podroz mija nam spokojnie przy wspólnych spiewach i piciu po drodze jedyne co można odnotować to kilka napisów które malujemy na trasie..

W Nowej Soli jestesmy po godzinie 18 no i odrazu przywitali nas kibice Dozametu od tamtej pory caly czas przebywamy z nimi i ciągle oblewamy nasze spotkanie.. Tak spędzamy czas do soboty rana. Rano każdy umiera bóle głowy itd. czekamy do meczu ok 15:30 zbieramy się razem z Dozametem wchodzimy na ich sektor rozwieszamy obok siebie flagi, od nas samochodem dojechały jeszcze 3 osoby razem jest nas 20 osób. Tworzymy jeden wspólny młyn i prowadzimy wspólny doping dla naszych drużyn nasi zawodnicy wygrywaja spotkanie 2-1 za co im serdecznie dziękujemy po meczu chwile stoimy jeszcze z Dozametem po czym udajemy sie w droge powrotna.. Atmosfera w busie "śiąca".. cisze przerywa kierowca który oznajmia ze bus sie zepsół i musimy czekac na następny bus który bedzie za godz... kilka osob pomyślało i wracajacy zawodnicy wzieli nas ze sobą.. reszta drogi to rozmowy miedzy zawodnikami i kibicami.. około godz. 24 wracamy do domów !
Dziękówa dla chłopaków z Nowej Soli za "gościnność"
Dodane: 2006-04-03
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04