Ruch - Odra 2:1

Mecz z Odrš Opole można nazwać derbowš rywalizacjš, gdyż zawsze większoœć przyjezdnych kibiców stanowiła publika z Bytomia. I tym razem nie było inaczej. Na sektorze do przyjezdnych pojawiło się 250 osób w tym około 180 to kibice Polonii Bytom...

Nas poczštkowo w młynie 50 osób, ale z minuty na minutę młyn powoli się powiększał i było nas ponad 80. Oprawa tego dnia składała się głownie z pirotechniki. Na poczštku pierwszej połowy odpalamy wyrzutnie hukowe w asyœcie flag na kiju. Przez nie uwagę jedna z wyrzutni się przewala i lšduje na murawie niedaleko zawodnika Odry Opole. Jednak ten udaje, że dostał w głowę i sędzia na chwile przerywa spotkanie. Z takim udawaniem to zawodnik z Opola nadaje się do cyrku, tam by dostał duże brawa, jednak tego dnia był na boisku przy Narutowicza (może o tym zapomniał?). W drugiej połowie odpalamy jeszcze wulkany oraz ognie wrocławskie, które daję dobry efekt. Tego dnia na płocie zawisła jedna flaga „Ultras Ruch"". Po meczu jeszcze doszło do przepychanek działaczy Odry Opole z... działaczami Polonii Bytom, którzy tego dnia zasiedli na trybunie Ruchu. Wszystko to spowodowane było nie zaakceptowaniem proœby o przesunięcie meczu Ruchu z Odrš Opole, aby mogli zagrać Bytomscy piłkarze z Jagielloniš Białystok. Trener Odry się nie zgodził ponieważ mu nie pozwalał „mikrocykl”, a Polonia Bytom prawdopodobnie przegra walkowerem z Jagielloniš. Jak by tego było mało to, Działacz Odry Przemysław Pytlik, obraził kibiców i piłkarzy z Radzionkowa, nazywajšc ich goebbelsami! za co oberwało mu się od jednego z kibiców znajdujšcych się koło niego. No cóż w przypadku sytuacji na linii Odra – Polonia nasuwa się jedno, bardzo znane przysłowie „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie” .
Dodane: 2005-09-12
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04