Krótko o meczu w Częstochowie

Większość  z kibiców Ruchu zwątpiła już w to, że uda nam się w tym roku zobaczyć jakiś mecz Cidrów na wyjeździe. Od początku sezonu ciągną się za nami zakazy wyjazdowe i tam gdzie chcemy jechać to na ogół zamykany jest sektor gości , dlatego w tej rundzie oficjalnie byliśmy obecni tylko w Grodźcu.
Jednak mimo tych problemów na sam koniec rundy przytrafiła nam się niespodzianka.
Zarząd Rakowa Częstochowa nie robił nam problemów i mogliśmy dopingować Ruch na meczu w Częstochowie z rezerwami Rakowa ...

Do Częstochowy wybrało się 53 kibiców z jedną flagą Ruch Radzionków.
Mecz rozgrywany był na głównym stadionie Rakowa , który jest nam już dobrze znany, bo jeszcze niedawno byliśmy tam obecni w znacznie większej liczbie i w wyższej lidze.
Teraz niestety jesteśmy tylko w IV lidze i musimy rozgrywać mecze z rezerwami różnych drużyn, taki przeskok w dół na przestrzeni paru lat.
W trakcie meczu nic godnego uwagi się nie wydarzyło, oprócz pogody, która nam nie pomagała w dopingu. Deszcz, wiatr, deszcz, wiatr i tak na zmianę przez 90 minut.
Piłkarze również dostosowali się do pogody, bo kolejny raz oddali punkty bez walki i mecz zakończył się remisem 0:0 co sprawia, że awans coraz bardziej się oddala, dlatego też w trakcie i po meczu skierowaliśmy parę ciepłych słów do piłkarzy.

Dodane: 2015-11-18
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04