Wojewódzki finał Pucharu Polski

Gdy kończyliśmy ostatni mecz w sezonie to każdy z nas myślał, że rzeczywiście jest to ostatni mecz Ruch Radzionków przed własną publicznością w tym sezonie. Byliśmy w błędzie, bo nasza drużyna bez problemu dostała się do finału Pucharu Polski na szczeblu Wojewódzkim i do Radzionkowa przyjechał Rekord Bielsko Biała, drużyna, która zajęła wysokie trzecie miejsce w III lidze.
Było o co grać, bo w kolejnej rundzie na zwycięzcę czeka znany w całej Polsce GKS Bełchatów, a oprócz tego wygrana drużyna mogła zgarnąć sporą sumę, a jak wiadomo dla naszego klubu byłby to niezły zastrzyk gotówki. Niestety nie udało się ...


Na większą mobilizację czasu nie było, ponieważ w środę nasza drużyna wygrała w Wiśle i w zasadzie po dwóch dniach odbył się finał na naszym stadionie.
Na trybunach panował wakacyjny klimat i było widać, że część wiary już gdzieś odpoczywa, jednak mimo to zbieramy się w młynie i prowadziliśmy całkiem dobry doping, który rozpoczęliśmy od śpiewki "Chuj z wakacjami, Radzionków jesteśmy z Wami".
Na krytej pojawiło się znacznie więcej osób niż na meczach ligowych więc widać, że wśród zwykłej publiki mecz ten wzbudził większe zainteresowanie.
Gdyby w piłce liczyły się wypracowane sytuacje, strzały, walka i przewaga na boisku to wczoraj z wygranego meczu cieszył by się Ruch Radzionków, jednak zasady są inne i to czołowa drużyna 3 ligi okazała się lepsza zdobywając jedną bramkę. Bramka ta wystarczyła i to drużyna z Bielska zagra w dalszym Pucharze Polski z GKS Bełchatów.
Naszej drużynie należą się wielka brawa za wczorajszy mecz, bo zostawili kawał zdrowia na boisku i raczej to wyglądało tak jak by Rekord był w IV lidze, a My w III.










Dodane: 2017-06-25
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04