Szombierki - Ruch 3:1 Okiem Kibica

Wczoraj rozegraliśmy kolejny ligowy mecz, a rywalem były Szombierki Bytom.
Nie był to nasz dzień i chyba wszyscy obecni na tym meczu kibice Ruchu chcieli by jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu, ponieważ przegrywamy kolejny mecz w lidze, kolejny na Szombierkach i znowu oglądamy jak „Zieloni” pakują nam trzy bramki.
Mieliśmy grać o najwyższe cele, klub niby postawił wszystko na jedną kartkę, a wygląda na to, że będziemy grać, ale o utrzymanie.




Na Szombierki bez większych problemów wyruszamy zgodnie z planem i podróżujemy autokarem turystycznym i busem. Na miejscu kierowca zamiast kierować się pod sektor gości to jedzie pod bramę miejscowych, jednak niestety od razu drogę zajeżdża nam policja i kieruje w właściwe miejsce.
Miejsce, gdzie już stał przygotowany, kordon policji, armata wodna i mnóstwo radiowozów.
Policja bardzo spięta, czekająca tylko na właściwy ruch by nas nie wpuścić na stadion dlatego parę osób wylądowało w radiowozie. Doszło nawet do sytuacji, że jeden z kibiców miał otrzymać mandat za trzymanie pustej butelki po piwie.
Podobnie jak rok temu byliśmy dwa razy przeszukiwani. Raz przez policję przy autokarze i drugi przez ochronę przy bramie.
Na sektorze gości ostatecznie pojawiło się 62 kibiców Ruchu Radzionków z trzema flagami – Ruch, Ciderland oraz Ultras.
Doping prowadziliśmy całkiem głośny i regularnie aż do 75 minuty.
Po stracie trzeciej bramki wiara nie wytrzymała już ciśnienia i w tym momencie zostały zdjęte nasze flagi i dopingu już nie było. Każdy liczył na to, że to My będziemy tą lepszą drużyną na boisku, że to My będziemy wygrywać i drużyna odegra się za wcześniejsze spotkania, ale nic z tego, znowu wracamy do Radzionkowa bez punktów, znowu Szombierki pakują nam trzy bramki i znowu musimy się wstydzić za naszą drużynę !!
Kibice Szombierek Bytom zaprezentowali się całkiem dobrze, prezentując dwie oprawy.
Jedna z nich to transparenty z górniczymi młotami i transparentem „Śląska strona Miasta”.
Druga oprawa to zielone race.
Podobnie jak rok temu w czasie spotkanie nie zabrakło wzajemnych „pozdrowień”, chociaż już w mniejszym stopniu. Dziwi nas jedynie fakt, że Szombierki coś tam śpiewają w naszą stronę, a w młynie stoją z nimi kibice Szczakowianki Jaworzno z którymi niby zerwali kontakty po naszej akcji w Jaworznie. Mamy nadzieję, że „Zieloni” w przyszłej rundzie pojawią na meczu u nas i sektor nie będzie pusty jak w poprzednim sezonie.



Dodane: 2017-09-10
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04