Wisła Płock - Ruch Radzionków

Po zimowej przerwie w rozgrywkach nadszedł dzień w którym w końcu mogliśmy wyruszyć za Ruchem Radzionków w Polskę. Nasz zespół rozgrywał już mecz w Katowicach, jednak tam raczej szybko sektora gości nie będzie dlatego też Wisła Płock była naszym pierwszym wyjazdowym rywalem ...

Pierwsza runda nie wyglądała dobrze w naszym wykonaniu jeśli chodzi o wyjazdy, lecz teraz wiele osób postanowiło to zmienić i zobaczymy na koniec sezonu jaki będzie efekt.
Póki co po pierwszym wyjeździe wszystko idzie w dobrym kierunku.
Do Płocka wyruszyliśmy już z samego rana i trasa można powiedzieć była ciekawa.
Do samej Łodzi było widać sporo kibiców Ruchu Chorzów jadących na swój mecz, a jeszcze wcześniej ŁKS Łódź jechał na Podbeskidzie.
Problemy znów były z postojami.
Najpierw policja blokowała zjazdy na stację, a jak już udało się zatrzymać autokar to właściciel stacji zamykał przed nami drzwi.
Do samego Płocka przyjechaliśmy też wcześniej niż planowano dlatego policja urządziła nam darmową „wycieczkę” po mieście tak by dojechać przed samym meczem pod stadion. Rafinerie "Orlen" mogliśmy zobaczyć chyba z każdej możliwej strony.
Tylko oni mogą się wozić, bo mają darmową benzynę, my niestety nie.
Kolejne problemy czekały na nas przy wejściu na stadion, ponieważ ochrona sprawdzała część kibiców alkomatem, który działał dosyć dziwnie i po wypiciu jednego piwa pokazywał wysoką ilość promili.
Ostatecznie pięć osób nie mogło wejść na sektor, lecz później zareagowała pewna osoba z Wisły Płock i w komplecie mogliśmy zobaczyć mecz.
Nasza liczba wyniosła 40 osób wraz z dwoma flagami RR i Młoda Wiara, która kolejny raz pokazała się z dobrej strony.
Warunki do kibicowania były nie za dobre, gdyż prawie przez cały mecz padał śnieg i deszcz, a dopiero pod koniec wyszło słońce.
Mimo to staraliśmy się w miarę możliwości dopingować.
Niestety nasz zespół tym razem przegrał mecz po dobrym rozpoczęciu wiosny.
Dziwna sytuacja była z „czarnym” piłkarzem Wisły Płock, który po strzeleniu bramki podbiegł pod nasz sektor i zaczął coś tam machać i prowokować.
Nikt wcześniej nie zareagował na jego bramkę, a tu nagle czarny podbiega do nas i coś chce … a później płaczą, że jesteśmy rasistami.
Wisłę Płock ciężko ocenić z naszej perspektywy, gdyż mają młyn na tej samej trybunie co sektor gości, jednak było widać, że w drugiej połowie zebrali się w więcej osób i też doping był głośniejszy.
Dodane: 2012-04-02
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04