Sezon 2016/2017

Przegrana w Grodźcu.

Na meczu w Grodźcu byliśmy obecni w zaledwie 14 osób. Wyjazdu oficjalnie nie organizowaliśmy, ponieważ jedni w ten weekend wybrali Marsz Niepodległości w Warszawie, a inni pojechali do Bukaresztu na mecz Rumunia - Polska.
Mimo to grupa obecna w Grodźcu zgadała się w swoim gronie i bez problemu dojechała tam, gdzie nas za bardzo nie lubią i każdy wyjazd w te okolice kończył się różnymi atrakcjami. Dwa lata temu awantura z lokalnym menelstwem i policją, a rok temu mogliśmy zobaczyć między innymi jak kibic Grodźca próbował zaatakować nasz sektor, ale skończyło się to tym, że skoczył przez płot i skręcić kostkę.W tym sezonie sytuacja w Grodźcu bez zmiany. [Czytaj dalej]
Dodane: 2016-11-13

3 mecze - 15 bramek.

Trzy mecze i 15 bramek - tak wyglądają ostatnie mecze naszej drużyny i w sobotę kolejna ekipa z Radzionkowa wyjechała dosłownie zmiażdżona aż 5:0.
Niestety dobre wyniki w ostatnich meczach nadal nie przekładają się frekwencję na trybunach i było to kolejne spotkanie z tak niską liczbą na trybunach. Jedynie w młynie nasza liczba była ciut lepsza niż np. na meczu z KS Panki ale do ideału dużo jeszcze brakuje.
Być może wpływ na to ma godzina rozegranych spotkań i nie każdy może pojawić się na meczu przez pracę czy szkołę. [Czytaj dalej]
Dodane: 2016-11-07

Najliczniejszy wyjazd w tej rundzie

Jedziemy ograć lidera – z takim nastawieniem wyruszyliśmy przed południem do Zawiercia na mecz z Wartą.
Do tej pory przyzwyczajeni byliśmy do tego, że to my byliśmy liderami, jednak w tym sezonie piłkarze grają coraz słabiej i żeby zbliżyć się do lidera z Zawiercia to ten mecz musieli wygrać.
Niestety hasło „Jedziemy ograć lidera” sprawdziło się tak jak obietnice polityków. [Czytaj dalej]
Dodane: 2016-10-18

Przemsza znowu lepsza ...

Drugi raz w tym roku odwiedziliśmy mały, ale kameralny stadion w Siewierzu, gdzie swoje mecze rozgrywa Przemsza i niestety kolejny raz wracamy do Radzionkowa bez punktów.
W zasadzie była to powtórka poprzedniego naszego meczu w Siewierzu.
Porażka po słabym meczu, złość kibiców przez postawę piłkarzy i rozmowa z drużyną pod sektorem gości.
W zasadzie „kopiuj, wklej” z poprzedniego sezonu. [Czytaj dalej]
Dodane: 2016-10-02

W młynie dominowały barwy - mecz z Gwarkiem okiem kibica

Historia ponownie zatacza koło i kolejny raz naszym przeciwnikiem był Gwarek Tarnowskie Góry.
Dwa lata temu to my wygraliśmy ligę, jednak w barażach przegraliśmy, a rok temu w tej samej sytuacji znalazła się drużyna Gwarka, która była wyżej od nas, lecz w barażu odpadła i znowu spotykamy się razem.
Sytuacja chora, ponieważ razem z Gwarkiem powinniśmy rywalizować teraz ale w III lidze i po awansie z pierwszego miejsca, a tak zespół wygrywa cały sezon i jeszcze musi grać jakieś baraże. Czy leśne dziadki z ŚZPN zmienią wreszcie te zasady? [Czytaj dalej]
Dodane: 2016-09-12

Byliśmy w Chorzowie ...

W sobotni poranek ruszyliśmy na kolejny wyjazd w naszej lidze – brzmi, jak byśmy jechali na drugi koniec Polski, jednak była to tylko podróż do Chorzowa, gdzie Cidry walczyły o kolejne punkty z rezerwami chorzowskiego Ruchu, a mecz został rozegrany o nietypowej porze, bo o godzinie 11:00.
Sporo zamieszania było z miejscem rozegrania tego meczu.
Pierwsza wersja na początku tygodnia była taka, że spotkanie odbędzie się na bocznym boisku, jednak zgłosiliśmy nasz przyjazd i dostaliśmy informację, że zagramy na głównym stadionie, a my normalnie będziemy mogli zasiąść w sektorze gości. [Czytaj dalej]
Dodane: 2016-09-04

Teatr jednego aktora

Długo czekaliśmy na sensowny mecz na naszym stadionie, bo od meczu z Gwarkiem Tarnowskie Góry, czyli od kwietnia, nikt na nasz stadion nie zawitał i brakowało typowo kibolskiej atmosfery.
Wtedy też oficjalnie nie było kibiców gości, ale jakieś pikniki – napinacze musieli opuszczać stadion z policją i było ciekawie.
W sobotę każdy liczył na to, że w sektorze gości pojawią się kibice Szombierek Bytom, co nas zmobilizuje jeszcze bardziej, jednak się przeliczyliśmy, ponieważ derby z Szombierkami to był teatr jednego aktora – na boisku i na trybunach. [Czytaj dalej]
Dodane: 2016-08-30

Nadwiślan Góra - Ruch 1:0

Mecz z Nadwiślanem Góra był naszym najdalszym wyjazdem w tej rundzie i może to śmiesznie zabrzmi, ale do pokonania mieliśmy 100 km w jedną stronę.
To już nie te czasy, że do przejechania mieliśmy całą Polskę, bo teraz większość wyjazdów w naszej buraczanej lidze to odległości w granicach 50 km. Więc podróż do Góry należała do tych najdalszych.
Oficjalnie wyjazd nie był organizowany, lecz są kibice, którzy w domu nie zostaną jak grają Cidry i na swój sposób dojadą na mecz i tak samo było w niedzielę, bo wspieraliśmy nasz zespół w 20 osób. [Czytaj dalej]
Dodane: 2016-08-22

Falstart w Myszkowie

Wielkim falstartem rozpoczął się dla nas nowy sezon 2016/2017, bo w pierwszym spotkaniu Cidry przegrały w Myszkowie aż 3:0.
W porównaniu z ostatnim meczem w Myszkowie to na trybunach zasiadło mniej kibiców zarówno po naszej stronie jak i gospodarzy.
Było to raczej spowodowane tym, że trwają wakacje i w dodatku mecz w Myszkowie wypadł w długi weekend, jednak Ci co pozostali "na miejscu" wybrali podróż do Myszkowa i w sektorze gości zasiadło 50 kibiców, a na płocie zawisła flaga "Ciderland" oraz małe płótno z przekreślonym sierpem i młotem. [Czytaj dalej]
Dodane: 2016-08-14
ultrasruch.com - Serwis kibiców Ruchu Radzionków | South Inferno ' 04